Wzruszam ramionami i znów zaczynam się wiercić. – Po prostu nie podobał mi się żaden z chłopaków, z którymi chodziłam do liceum. Chcę, żeby mój pierwszy pocałunek był wyjątkowy i chcę, żeby był z kimś, kto wie, co robi, i będzie dla mnie delikatny.
Wzdycha i wiem, że toczy w głowie poważny dylemat etyczny.
– Proszę – błagam, nie przejmując się wcale, czy to będzie tylko pocałunek z litości z jego
















