SAVANNA
Obudziłam się następnego ranka w zaskakująco dobrym humorze, uśmiechając się na wspomnienie zeszłej nocy. Zszokowany wyraz jego twarzy, gdy rozsmarowałam soki z mojej cipki na jego pełnych wargach, był absolutnie doskonały. Wiedziałam, że nie będzie mógł się powstrzymać przed wstaniem, żeby podglądać mnie pod prysznicem. Wszystko poszło dokładnie zgodnie z planem. Muszę tylko sprawić, żeby
















