SPROŚNIE Z NAJLEPSZYM PRZYJACIELEM TATY
SIMONE
Tydzień po moich osiemnastych urodzinach dostałam najlepszy prezent w życiu. Mój wujek upadł i złamał nogę. Wiem. Wiem. To sprawia, że brzmię jak totalna menda. Nie cieszę się, że wujek stał się krzywda, ale cieszę się, że rodzice postanowili wyjechać na tydzień, by mu pomóc, i jestem naprawdę szczęśliwa, że nie ufają mi jeszcze na tyle, by zostawić m
















