BRIAN
Z trudem ignoruję irytujący głos Raquel, odwożąc ją do domu. Myślę tylko o Mandy. Wiem, że przekroczyłem granicę w jej pokoju, ale nie mogłem się powstrzymać. Musiałem jej dotknąć, poczuć jej skórę na moich ustach, nawet jeśli było to tylko jej czoło. Ten cichy jęk, który z siebie wydała, sprawił, że niemal straciłem panowanie nad sobą. Myślałem tylko o tym, by przycisnąć swoje ciało do jej
















