Czekając, aż Elara przyprowadzi Sophię z parku, Dominic krążył po salonie, a jego umysł wciąż pracował na najwyższych obrotach po tych rewelacjach.
Nie mógł tego pojąć – Sophia, ta bystra dziewczynka, którą uwielbiał i do której tak bardzo się przywiązał, była w rzeczywistości jego córką. Każda ich dotychczasowa interakcja nagle nabrała nowego znaczenia. Jak mógł tego wcześniej nie zauważyć?
Zerkn
















