Dominic potarł nasadę nosa, nie mogąc uwierzyć w to wszystko, co się działo. Najbardziej dręczyła go myśl o rodzicach i o tym, jak muszą się teraz czuć. Nie potrafił sobie wyobrazić, jak spojrzy im w oczy.
Przez całe dorosłe życie starał się nie dawać im żadnych powodów do rozczarowania, a teraz, przez jeden błąd w ocenie, tak bardzo ich zranił. Nie chciał nawet myśleć, co przeżywają.
— To nie jes
















