Genevieve usiadła, starając się stłumić wrzący w niej gniew. Nie wiedziała, co irytuje ją bardziej: arogancja Dominica czy fakt, że miał rację – nie mogła sobie pozwolić na scenę w firmie.
— Dobrze. Miejmy to już za sobą — wymruczała, chwytając menu i udając, że jest nim pochłonięta.
— To mi się podoba — powiedział Dominic, a jego uśmiech rozszerzył się, gdy przywołał kelnera.
Zamówili posiłki, a
















