Isabella leżała na łóżku, gapiąc się w sufit z promiennym uśmiechem na ustach, rozpamiętując swoją wcześniejszą randkę z Dominikiem.
Spotkanie z nim przebiegło lepiej, niż się spodziewała; właściwie było zupełnie inne, niż przypuszczała. Okazał się najbardziej czarującym i uważnym mężczyzną, z jakim kiedykolwiek była na randce, a co najważniejsze, wydawało się, że naprawdę cieszył się jej towarzys
















