Gdy Dominic otworzył drzwi kartą i oboje weszli do apartamentu, Genevieve nie mogła powstrzymać się przed zlustrowaniem pomieszczenia.
Westchnęła ciężko, gdy jej wzrok spoczął na pojedynczym, ogromnym łóżku typu king-size, które dominowało w przestrzeni.
Potem jej oczy powędrowały w stronę sofy. Choć była niewielka, uznała, że najlepiej będzie, jeśli to tam prześpi noc.
— Zajmuję kanapę — oznajmił
















