Punkt widzenia Cerys
Kaelen patrzy na mnie z góry, marszcząc brwi w konsternacji. To daje mi szansę, by się odsunąć.
— Co masz przez to na myśli? — pyta, rozglądając się za Varną. — Jakie kłamstwa opowiadała Varna?
Śmieję się i kręcę głową. — Lepszym pytaniem byłoby: w jakiej sprawie Varna nie skłamała? Powinieneś lepiej pilnować swojej partnerki. Nic dziwnego, że nie połapałeś się w jej dwulicowe
















