Rozdział 36 – Jak daleko?
Perspektywa Cerys
Nie wyraziłam jeszcze swojej irytacji Vance’em. Głównie dlatego, że nie wiem, jak o tym wspomnieć, nie wywołując przy tym kłótni.
Minęły trzy dni od kolacji, a teraz mam wrażenie, że czekałam zbyt długo. Zastanawiam się, czy w ogóle mogę to jeszcze poruszyć. Nie znam Vance’a na tyle dobrze, by przewidzieć, czy się rozzłości, czy nie.
Mam nadzieję, że nie
















