Perspektywa Cerys
Mój ojciec wpatruje się we mnie, jakbym popełniła zbrodnię. Żar bijący z jego oczu sprawia, że po kręgosłupie przebiega mi dreszcz, gdy wracają wspomnienia tego samego spojrzenia sprzed lat.
Zdaję sobie sprawę, że nigdy mnie nie lubił, ale wysuwanie tak bezpodstawnych oskarżeń w obecności przywódców naszej watahy jest niedopuszczalne. Przez tyle lat byłam celem jego nienawiści i
















