Perspektywa Kaelena
— Musisz się uspokoić, Kaelenie — rozkazuje Darius, przytrzymując mnie. Przyciska moją górną część ciała do ściany, zapierając przedramię o mój kark, podczas gdy Cerys ucieka.
— Ale ona coś wie — warczę przez ból rozchodzący się po moim ciele. Widok jej biegnącej sprawił, że chciałem rzucić się w pogoń, a teraz, gdy zniknęła, mój wilk jest niespokojny i powraca ten aż nazbyt zn
















