Aria obudziła się następnego ranka z rozkosznym bólem całego ciała. Zane spał tuż obok niej, a jego ramiona i nogi oplatały ją mocno. Jego falowane loki opadły leniwie na czoło i Aria odgarnęła je z czułością. Kiedy poruszyła ramieniem, ostry ból przeszył jej szyję. „Ah!” stłumiła okrzyk, ale to wystarczyło, by go obudzić.
„Aria!” Zane otworzył gwałtownie oczy, zacieśniając ochronnie ramię wokół j
















