– Jak wyglądam? – zapytała Aria Milę, zerkając nerwowo w lustro. Miała na sobie białą suknię ślubną z krótkim welonem.
– Pięknie! – wykrzyknęła Mila. – Uważam, że wyglądasz jak gwiazdy i księżyc, do których dorzucono odrobinę blasku słońca!
Aria zachichotała. – Jesteś stronnicza!
– Wcale nie jest! – wtrąciła Cora, podczas gdy Sena przypinała jej welon. Sena miała tę suknię ślubną na stanie w swoim
















