Sienna trzęsła się w pomieszczeniu przylegającym do łazienki. Wiedziała, że teraz członkowie stada jej nie oszczędzą. Bała się o własne życie. – Co mam zrobić, matko? – zapytała, a jej ciało drżało ze strachu.
– Powiedz im prawdę! – odpowiedziała matka, chwytając ją za ramiona. – Jeśli masz pójść na dno, to ten draniowaty syn Alfy pójdzie na dno razem z tobą.
– Tak! – warknął jej ojciec. – Powiedz
















