Po sporym zamieszaniu wywołanym przez Corę i Ivy, Aria w pół godziny była gotowa na swoje pierwsze przyjęcie. Ivy też miała pójść na podwieczorek, ale następnego dnia czekał ją sprawdzian, więc zrezygnowała.
Miejscem przyjęcia była Sala Viridian, która znajdowała się tuż obok głównej sali na przedzie zamku. Cora odprowadziła Arię do środka, a gdy tylko ta weszła, zobaczyła, że zebrało się tam pona
















