Odrzucona przeznaczona i jej Król Likanów

Odrzucona przeznaczona i jej Król Likanów

Autor: Rachel Castillo

Bądź moją kochanką
Autor: Rachel Castillo
30 kwi 2026
Gdy tylko dotarli do skrzydła dla gości, Ryder popchnął Arię do jednego z pokoi, a za nim weszły Sienna i Chloe. W momencie, gdy znalazł się w środku, pchnął Arię na ścianę. Aria skrzywiła się, gdy ból przeszył jej głowę, ale szybko minął. Podniósł dłoń, by powoli pieścić jej policzki, schodząc w dół do miejsca, gdzie pulsowała krew. Ciało Arii zareagowało na niego i przeszły ją dreszcze spowodowane więzią między partnerami. Aria zaczęła powtarzać sobie w myślach, że jego dotyk nie jest właściwy. Nie mogła się tak łatwo poddać. Odwróciła od niego twarz, przygryzając wargę. Zmarszczył brwi i chwycił ją za podbródek, zmuszając, by znów na niego spojrzała. Potem uwięził ją obydwoma ramionami. Pochylił się nad nią i wyszeptał jej do ucha: – Aria, posłuchaj mnie. Jego wargi otarły się o jej ucho. Wcisnął swoje udo między jej uda. – Ryder! – warknęła Sienna. – Co ty, do cholery, robisz? Przestań! – Trzymała dłonie na sercu, patrząc, jak Ryder zbliża się do Arii, a jej oczy były nabiegłe krwią. Serce bolało ją potwornie i chciała oderwać Arię od Rydera. Nie mogła uwierzyć własnym oczom. Jak on mógł jej to robić tylko z powodu tej chorej suki, którą Bogini Księżyca przeznaczyła mu na partnerkę? – Tak, Ryder, to nie jest w porządku – dodała Chloe, kipiąc z zazdrości. Gdyby to zależało od niej, pozbyłaby się stamtąd zarówno Sienny, jak i Arii, i otoczyła się zapachem oraz ciałem Rydera. Pragnęła go szaleńczo. Pożądała go. Jednakże w tej chwili nie mogła zrobić wiele więcej, niż tylko stanąć po stronie Sienny i poniżyć swoją idiotyczną siostrę. Gorąco przepłynęło przez całe jej ciało, a ona zacisnęła uda, gdy pożądanie wybuchło w Arii. Nienawidziła Rydera i chciała go od siebie odepchnąć, ale kiedy zerknęła na Siennę, nie mogła oprzeć się wrażeniu, że tamta jej go ukradła. Aby dać jej nauczkę, wygięła ciało w łuk i dotknęła go. Ryder warknął z aprobatą. Sienna skuliła się i krzyknęła: – Ryder! She chwyciła go za kołnierz i próbowała odciągnąć, ale Ryder obrócił twarz w jej stronę i wywinął wargi, obnażając kły. – Trzymaj się z daleka! – warknął rozkaz, a Sienna została zmuszona, by cofnąć się o krok. Następnie odwrócił głowę, by spojrzeć na Arię, i powiedział: – Zanim wyruszysz do króla Likanów, mam dla ciebie propozycję. Do jej oczu napłynęły łzy i zaczęła płakać. Chloe podeszła do niej i zaczęła delikatnie głaskać ją po plecach. – To podła suka – mruknęła Siennie do ucha. Widząc reakcję Sienny, Aria przez chwilę czuła satysfakcję. Ale w następnej sekundzie jego zdrada dotkliwie ją ukłuła. Nie chciała mieć nic do czynienia z nim ani z jego propozycją. Pragnęła tylko, by odszedł ze swoją partnerką, którą naznaczył na oczach całej szkoły. Kontynuował: – Jeśli zgodzisz się zostać moją kochanką, poproszę ojca, aby powstrzymał twoje odesłanie do Shadowwood. – Co? – wychrypiała Aria. Oczy Sienny niemal wyszły z orbit w szoku. Zakrywając usta dłońmi, wybiegła z pokoju. Chloe kipiała jeszcze większą zazdrością. Ona z radością weszłaby w buty kochanki Rydera. Ryder uznał, że propozycja spodobała się Arii. Powiedział: – Tak, mogę przekonać ojca, by anulował dokumenty z królem Likanów, a on będzie mógł poszukać sobie żony gdzieś indziej. Gorąco podeszło jej do gardła i na twarz. Nienawidziła tej haniebnej rzeczy, którą właśnie wypowiedział, i do której doprowadził. Czuła się tak upokorzona, że jej poczucie własnej godności otrzymało potężny cios. Zaschło jej w ustach na myśl, że naprawdę mógł poprosić swoją prawdziwą partnerkę, by została jego kochanką. Położyła dłonie na jego klatce piersiowej i używając całej swojej siły, odepchnęła go od siebie. – Nie! – powiedziała. – Nigdy nie będę twoją kochanką! – Łzy groziły, że wypalą jej oczy. Chwycił ją za włosy i szarpnął jej głowę do tyłu. – Wiesz, że mogę cię zmusić do uległości. Aria skrzywiła się, próbując się wyrwać. Jej skóra głowy płonęła z bólu, a z oczu spłynęły łzy. – Zostaw mnie! – Ryder! – Głos Alfy Romana zaskoczył ich oboje. Stał tam, warcząc na niego. Ryder niechętnie puścił Arię, mierząc ojca wrogim spojrzeniem. – Oszalałeś, do kurwy nędzy? – wypluł Alfa Roman. – Jeśli Zane się dowie, zabije połowę z nas, włączając w to ciebie. Po prostu pozwól mi, do cholery, załatwić ten problem w spokoju! Rzucając Arii ostatnie mordercze spojrzenie, Ryder wypadł z pokoju. Alfa Roman przeniósł swoją uwagę na Arię. – Aż do wieczora masz nie wychodzić z tego pokoju. – Potem powiedział do Chloe: – Jeśli ona zbliży się do Rydera, obedrę cię ze skóry! Chloe zaczęła się trząść ze strachu. – Przypilnuję, żeby została właśnie tu, Alfo! – powiedziała pośpiesznie. Alfa Roman odwrócił się na pięcie i opuścił pokój. Aria była tak wyczerpana emocjonalnie, że osunęła się na podłogę, zjeżdżając po ścianie. Podkuliła nogi i oparła głowę na kolanach. Wybuchła nowa fala łez. Chloe zamknęła drzwi zaraz po wyjściu Alfy Romana i spojrzała na starszą siostrę. Powoli podeszła do niej i powiedziała: – Jaki ty masz problem? Chcesz, żebym umarła? Nie możesz po prostu odejść bez robienia problemów? – Ale ja... – Zanim zdążyła dokończyć zdanie, Chloe uderzyła ją mocno w twarz. Twarz Arii wykrzywiła się w dół. Ból oparzył jej skórę. Była pewna, że palce Chloe odcisnęły się na jej policzku. – Zamknij się! – warknęła Chloe. Wstała i odeszła od niej. Wszystko, czego Aria pragnęła, to uciec od tego szaleństwa. Ale jak to zrobić? Chciała tylko raz spotkać się z Milą, a potem wiedziała, że wszystko ułoży. Usłyszała ciężkie kroki, które zatrzymały się pod jej drzwiami. Strażnicy. Po długim czasie, kiedy nie mogła już płakać, a jej szlochy zmieniły się w suche dławienie, podniosła się drżąco na nogi. Zerknęła na siostrę, która siedziała teraz na balkonie i czytała magazyn, zupełnie obojętna. Podnosząc swoją torbę, poszła do łazienki i wygrzebała telefon. Aria miała bardzo mało numerów na swojej liście kontaktów. Wybrała numer Mili i nerwowo czekała, aż ta odbierze. – Aria? – Mila odebrała po ostatnim sygnale. Bardzo cichym i chrapliwym głosem Aria powiedziała: – Muszę uciec, Milo. Pomożesz mi? Po długim milczeniu Mila zapytała: – Gdzie dokładnie jesteś? Aria wyjaśniła jej lokalizację swojego pokoju. – Zobaczę, co da się zrobić – powiedziała Mila. – Bądź tam za godzinę. Drżącymi dłońmi Aria schowała telefon z powrotem do torby.

Najnowszy rozdział

novel.totalChaptersTitle: 99

Może Ci Się Również Spodobać

Odkryj więcej niesamowitych historii

Lista Rozdziałów

Wszystkie Rozdziały

99 rozdziałów dostępnych

Ustawienia Czytania

Rozmiar Czcionki

16px
Obecny Rozmiar

Motyw

Wysokość Wiersza

Grubość Czcionki

Bądź moją kochanką – Odrzucona przeznaczona i jej Król Likanów | Czytaj powieści online na beletrystyka