Bal (1)
Aria miała na sobie szafirową suknię, podczas gdy Cora pomagała jej z fryzurą i makijażem. Zostawiła swoje kasztanowe włosy rozpuszczone w falach. Spływały kaskadą na jej ramiona i miękko opadały wokół piersi.
– Masz piękne włosy – zauważyła cicho Cora. – Niech takie zostaną.
Włosy Arii były tak gęste i rude, że czasami miała wrażenie, iż Bóg poświęcił wiele czasu na ich stworzenie. – Dzię
















