– Zabrać ich! – warknął Alfa Borok, patrząc na czterech przygwożdżonych do ziemi Alfów. Jako że sami byli Alfami, trudno było nad nimi zapanować, ale Zane zawołał jeszcze dwóch Likanów i pośród wszystkich tych krzyków, ryków, wysuniętych pazurów i szarpaniny, w końcu ich wyprowadzono.
– Zemścimy się, Zane! – zawołał Alfa Morzak. – To jeszcze nie koniec!
Zane posłał mu tylko zimne spojrzenie. Gdy z
















