"Ach!" wygięła ciało w łuk, by dać mu łatwiejszy dostęp. Grał na niej, a jej ciało zaczęło śpiewać jego pieśń.
Zane wsunął udo między jej nogi, trzymając ją przypartą do pnia drzewa, i robił to, na co miał ochotę od tak dawna. W nagrodę poczuł soki, które spływały na jego dłoń. Przyłożyła dłonie do jego piersi, a jej paznokcie wbiły się w niego, jakby chciała przyciągnąć go bliżej. Uśmiechnął się
















