– Aria i Zane przyjeżdżają z wizytą do watahy Silver Creek – powiedział Roman, wskazując Ryderowi krzesło naprzeciwko, by usiadł.
– Po co? – syknął Ryder. Nienawidził Arii i Zane'a. – Mówiłeś, że nigdy nie pozwolisz tej suce wrócić do watahy. Powinieneś ją powstrzymać!
Roman miał ochotę spoliczkować swojego syna. Był zawsze taki krótkowzroczny. – Myślisz, że chcę, żeby tu przyjechała? Gardzę nią b
















