Tym razem Mia nic nie powiedziała. Wyprowadziła Patricię.
Dominic odprowadził je wzrokiem, a następnie odwrócił się z powrotem do Boba i Mary. Jego wyraz twarzy natychmiast zmienił się z łagodnego na lodowaty. Minęły lata, odkąd osobiście zajmował się takimi sprawami, ale tym razem nie mógł siedzieć bezczynnie.
Jak Bob i Mary śmieli znęcać się nad Mią! Igrali ze śmiercią!
Ochroniarze otoczyli ich
















