Wkrótce przybył Ivan Levin, lekarz rodzinny Barrettów.
Timothy spojrzał na pęcherze na wierzchu dłoni Mii. Jego wzrok pociemniał, gdy warknął na nią:
– Dlaczego tak stoisz? Siadaj!
Mia ruszyła w stronę kanapy, ale Sharon odepchnęła ją na bok.
– Przestań wchodzić w drogę. Szybko, doktorze Levin. Proszę spojrzeć na rękę Mayi. Nie chcielibyśmy, żeby jej rana zostawiła bliznę.
Siedząc na kanapie, Maya
















