„Och, tak?” Maya spojrzała na Mię. „Jasne. Mów śmiało”.
Mia kontynuowała spokojnym, acz stanowczym głosem: „Kazałaś kamerdynerowi pozbyć się poprzedniego wystroju, prawda? Timothy’emu nie podoba się nowy wystrój, co oznacza, że jeszcze go dobrze nie znasz. Kochanka, która nie zna drogi do serca swojego mężczyzny, nigdy nie stanie się tą jedyną”.
Maya wstała gwałtownie. „Czy ty właśnie nazwałaś mni
















