Po wysłuchaniu wszystkiego bolesna rana w sercu Mii powoli zaczynała się goić. Jej rodzina nie porzuciła jej celowo.
Dominicowi w końcu udało się wziąć w garść, choć jego oczy wciąż były czerwone. „Miu, to wszystko moja wina. Nie sprawdziłem odpowiednio przeszłości niani, by upewnić się, że jest dobrą opiekunką. To przeze mnie byłaś odseparowana od rodziny przez tyle lat”.
Oczy Mii również się zac
















