Gdy Mia chowała swoje dokumenty, cmoknęła z dezaprobatą i zauważyła:
– Shelly, czy twoja głupota naprawdę nie ma granic? Nie wyciągnęłaś żadnych wniosków z ostatniego razu?
– Przyszłaś tu, żebym znów sprawiła ci porządne lanie? To wyjaśnia komentarze, jakie ludzie robią za twoimi plecami. Teraz już rozumiem.
Shelly tupnęła nogą ze wściekłości.
– Zabiję cię, Mia!
Liam spojrzał na Shelly groźnie i w
















