Maya i Shelly były w podobnym stanie nieładu. Ich włosy i ubrania były potargane, a na ciele miały ślady po szpatułce, której użyła Mia.
– Pani Barrett stanie w mojej obronie! – wrzasnęła Maya.
– Ale jesteś teraz w rezydencji Barrettów, a babcia Laura jest tą, która ma decydujący głos. Myślisz, że uwierzy wam czy mnie?
– Ostrzegam was dwie. Nie próbujcie ze mną zadzierać, bo następnym razem nie pó
















