Mia mogła znieść, gdy ludzie obrażali ją, ale nie pozwalała nikomu mówić złego słowa o Jamesie i Patricii.
Shelly wrzasnęła:
– Postradałaś zmysły, Miu? Na pewno złożę na ciebie skargę!
W tym momencie nadszedł Felix, słysząc zamieszanie. Shelly natychmiast zaczęła piszczeć:
– Czy pan tu jest szefem? Chcę złożyć skargę na tę sukę!
Mia odstawiła szklankę i spojrzała na Felixa.
– Przepraszam za to, Fe
















