– Nie ma o czym mówić. W końcu jesteśmy rodziną. Nie przepracowuj się, dobrze? – powiedział Dominic do Mii, po czym się rozłączył. Następnie odwrócił się, by z kamienną twarzą zgromić wzrokiem pozostałych uczestników spotkania. – Na co się gapicie? Jeśli raporty będą tak gówniane jak w tym miesiącu, wszyscy zostaniecie zwolnieni.
Kadra zarządzająca wymieniła spojrzenia, zastanawiając się, kto właś
















