Spacer trwał od południa do wieczora.
Brzuch Nell burczał z głodu.
Gideon zaprosił ją na kolację, by podziękować za pomoc w „wyborze” ubrań.
Nell była głodna, więc nie odmówiła. Tak więc o 19:00 udali się do pobliskiej restauracji na posiłek.
Zjadła dziesięć krabów wełnistoszczypcych złowionych w jeziorze Yangcheng.
Mężczyzna siedzący przy stoliku obok obserwował ją i myślał w duchu: „Ten facet wy
