**Perspektywa Sereny**
Szorowałam już ostatnie półki w moim sklepie, czując ból w mięśniach i zmęczenie w dłoniach.
Prawie pół miesiąca zajęło mi skończenie remontu. Jestem wykończona, to pewne, ale z dzieckiem w drodze nie forsuję się za bardzo.
Rozglądam się po sklepie, chłonąc widok tego, jak wszystko wreszcie nabiera kształtu. Błyszczące gabloty eksponują biżuterię, która łapie światło i lś







![Jego Złamana Omega [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Jego Złamana Omega [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)
