Punkt widzenia trzeciej postaci
Joseph Diaz zadzwonił do mnie tydzień temu i zbeształ mnie w ten głośny, bezczelny sposób, jakby był moim właścicielem. Nienawidziłem go z głębi serca. Ale był zdesperowany tak jak ja i miał córkę, która nie potrafiła dobrze wykonać swojej pracy. Tasha zadzwoniła do niego i zapoznała go z sytuacją. I stąd ten pieprzony telefon.
Chciał, żeby Tasha była u boku Scotta,
















