Bella
Wiedziałam, że jest obok mnie, zanim jeszcze otworzyłam oczy.
Moja dusza wydawała się teraz dostrojona do niego. Moje ciało miało swój własny, cichy sposób na rozpoznanie mężczyzny, do którego należało. Zwinęłam się więc bliżej, opierając policzek o jego ciepłą klatkę piersiową. Scott wydał z siebie cichy dźwięk przez sen, a jego ramię zacisnęło się w pasie, gdy przyciągnął mnie bliżej, jakb
















