Bella
Scott odsunął się na tyle, by spojrzeć na mnie porządnie. Jego szczęka była napięta, a oczy stały się teraz poważne.
"Zamierzałem ci powiedzieć," rzekł cicho. "Po prostu... chciałem mieć więcej czasu."
"Powiedz mi teraz," wyszeptałam. Dlaczego różnił się od reszty wilków?
Wypuścił powoli powietrze. "Nie jestem taki jak większość wilków," zaczął. "Zwykłe wilkołaki przemieniają się w wilki. Ja
















