Scott
Starszyzna i inne wilki otoczyły mnie, uśmiechając się zbyt szeroko, pełni oczekiwań.
"Królu Scott, toast" powiedział Starszy Hux, unosząc kieliszek wina. "Za Samhain. Za przyszłość. Za wasz związek, który da nam twoich dziedziców i ocali wilkołaki przed wymarciem!"
Spojrzenie Starszego Cassa przykuło moje o sekundę za długo i kryło w sobie wyzwanie, ale powstrzymałem się. Mój Likan zaryczał
















