Scott
W chwili, gdy dotarłem do Watahy Srebrnej Grzywy, wiedziałam, że nie chcę tu być. Czułem ucisk w klatce piersiowej. Im dalej byłem od Belli, tym było gorzej. Już tęskniłem za jej zapachem. Tęskniłem za miękkim dźwiękiem jej śmiechu, za tym, jak bliźniaki promieniały za każdym razem, gdy wchodziłem do pokoju. Bez nich czułem się pusty.
Mój Likan napierał na mnie od wewnątrz, niespokojny i wśc
















