Bella
Reszta całego tygodnia była nagle bardzo pracowita. Wyglądało to tak, jakby Scott chciał, abym jak najszybciej skończyła urządzanie sklepu. Nie rozumiałam tego pośpiechu, ale łapałam się na tym, że spełniam jego życzenia. Myślę, że wynikało to raczej z tego, iż chciałam z tym szybko skończyć, a potem wrócić do Dallas, gdzie rozpoczęłam już remont po pożarze.
Wieczorami, gdy praca dobiegała k
















