"Tak bardzo kocham to miejsce, Vareku. Coś w nim mnie przyciąga. Nasze szczenięta cieszyłyby się t..." Szybko urywam wpół słowa, a moje oczy rozszerzają się na myśl o tym, co właśnie miałam zamiar powiedzieć. Odchrząkując, mijam łóżko i spoglądam na mapy, próbując zmienić atmosferę.
Chwyta mnie za nadgarstek, odwracając mnie i zmuszając, bym na niego spojrzała. "Nasze szczenięta co, Lyro? Nie doko
















