Ostrożnie wyjmując mnie z wanny, owija mnie suchym, podgrzewanym ręcznikiem. Jego słowa wciąż odtwarzają się w głębi mojego umysłu. Z każdym dniem mówi o zmianach, jakie wprowadziłam w jego życiu i o tym, jak szczęśliwy i obdarowany przez los się czuje, mając mnie za swoją przeznaczoną.
Zahaczając palcami pod swoją koszulką, zdejmuje mokre ubranie jednym pociągnięciem, wrzucając je do kosza na pra
















