– Lyra! Najpierw starszyzna, ciężarne samice i szczenięta – Varek przyciąga moją uwagę, patrząc mi prosto w oczy, podczas gdy oddaje szlochającą Lexie jej matce.
Szybko potakuję i ruszam w stronę samic, które szkoliłam.
– Zebrać wszystkie szczenięta, ciężarne i starszyznę do schronu. Nieście tylu, ilu zdołacie. Pamiętajcie o szkoleniu! Po to trenowałyście! – rozkazuję im, a one pospiesznie potakuj
















