Maeve schowała sztylet, z marszową miną przyglądając się paczce, która miała niemal połowę jej wzrostu.
Po użyciu krótkoterminowej przepustki zwolniła miejsce w plecaku, co powinno wystarczyć na paczkę. Ale problem polegał na tym, że to, co uznała za jedną paczkę, po wpisaniu klucza rozdzieliło się na dwie.
Jedna pochodziła z filii Gildii Kupieckiej Aureli w Federacji Sokoła, a druga od Stowarzysz
















