Maeve kazała Meteorowi zostać w domu i wyruszyła z Młodym Śnieżnoczubem.
Na zewnątrz było przeraźliwie zimno, więc założyła tę samą szybkoschnącą puchową kurtkę, którą miała na sobie, gdy po raz pierwszy weszła do Pękniętych Krain.
Widząc, że Młody Śnieżnoczub drży z zimna, Maeve rozpięła kurtkę i włożyła go do środka, zostawiając na wierzchu jedynie jego wystającą głowę. Mały Śnieżnoczub był bard
















