Ten klif był nieco wyższy niż te w pobliżu Schronienia.
Maeve stanęła na szczycie, omiatając wzrokiem ścianę urwiska poniżej. Dostrzegła kilka rozproszonych skupisk białych, półprzezroczystych kryształów. Najbliższe z nich znajdowało się dokładnie pod jej stopami, około sześciu stóp w dół.
Zwróciła się do Meteora. – Zostań na górze, dobrze? Jeśli zauważysz coś dziwnego, po prostu daj głos.
Meteor
















