Dominic:
Zabrakło mi tchu, gdy odchodziłem od Gianny, wiedząc, że próbuje pojąć sens moich słów.
Nie odpowiedziała ani słowem, ale kiedy schodziłem po schodach i zobaczyłem, że idzie za mną, wiedziałem, że moją deklaracją przykułem jej uwagę.
— O czym ty mówisz? — zapytała Gianna, zmuszając mnie do zatrzymania się na dole schodów. Milczała przez chwilę, lecz gdy odwróciłem się twarzą do niej, miał
















