Gianna:
Wróciłam do pokoju bez słowa.
Serce mnie bolało. Usiadłam na podłodze, próbując zebrać myśli. Wiedziałam, że nie będę w stanie. Nie po tym, co się właśnie wydarzyło.
Usta mi drżały, objęłam się ramionami i podciągnęłam kolana do piersi, siedząc tak na ziemi i na moment zapominając, że będę musiała to wszystko wyjaśnić swojemu czterolatkowi.
Nawet nie wiedziałam, jak on ma to zrozumieć. Po
















