Dominic:
Patrzyłem, jak Vivienne leży na szpitalnym łóżku, podczas gdy lekarka zaczęła badać jej brzuch.
Vivienne nawet nie spojrzała na ekran. Jej wzrok utkwiony był w przeciwległej ścianie.
— Są tutaj — odezwała się lekarka, przerywając gęstą ciszę panującą w gabinecie.
— Są? — zapytałem, powtarzając jej słowa. Lekarka uśmiechnęła się i skinęła głową, patrząc na nas oboje. Serce Vivienne zabiło
















