Po długim czasie spędzonym na rozmyślaniach Freya przebrała się w prostą białą sukienkę. Nie miała już nastroju na zabawę, ale nie chciała psuć przyjęcia wszystkim innym. Nie chciała zawieść swojego taty ani Maximiliana.
Była pogrążona w myślach, kiedy Killian przyszedł i znalazł ją w przymierzalni.
– Wszystko w porządku? – podszedł i zapytał.
– Chciałabym już iść, jeśli to nie problem
















