Wszystko działo się wolniej, niżby sobie tego życzyła, ale Isadora poprawiała swój wizerunek w oczach Killiana. Jej częste wizyty w biurze zjednały jej przychylność personelu. W interakcjach z nimi Killian mógł dostrzec drobne przebłyski dawnej Isadory. Była uprzejma, dystyngowana i błyskotliwa.
Zaczęli spędzać ze sobą więcej czasu. Killian od czasu do czasu zabierał ją na kolację, co wprawiało I
















