Killian i jego matka weszli do środka. Beatrice Abernathy miała tę samą kwaśną minę, co na weselu. Piorunowała Freyę wzrokiem.
— No proszę, proszę. Czyż to nie sama mała łowczyni fortun? Aria, prawda?
— Ma na imię Freya — odpowiedział Will z pięściami zaciśniętymi wzdłuż ciała. — I nie będziesz się tak zwracać do mojej żony!
— Nie podnoś na mnie głosu, jestem twoją matką!
— Od
















